Uwaga, Uwaga, Uwaga!!!
Mac&Pc-News zmienia adres! Od dzisiaj blog bedzie pod adresem macandpc-news.pl.
Całego bloga przeniosłem na nowy hosting i domenę. Już nie są darmowe, za to wygodniejsze w obsłudze.
Mam nadzieję że Wam się spodoba
Oto małe How-to dla posiadaczy tej karty dźwiękowej.
Creative Sound Blaster Surround 5.1 to całkiem niezła zewnętrzna karta dźwiękowa. Na screenach widnieje pod inną nazwą, gdyż w rzeczywistości jest to Sound Blaster Live! 24-bit External. Dlaczego tak jest?? To proste - są to te same urządzenia. Na naszym rynku wersja Surround 5.1 posiada obudowę w innym kolorze i nie ma pilota.
Układ montowany w tej karcie jest taki sam jaki można znaleźć w piecykowych kartach SB Live! 24-bit na PCI. W sumie jedynymi różnicami między wersjami USB i PCI jakie zauważyłem jest fizyczna ilość obsługiwanych kanałów dźwiękowych. Wersja PCI ma 4 gniazda mini-Jack (7.1) a Wersja USB ma tylko 3 (5.1).
Wiele osób ma problemy z uruchomieniem dźwięku 5.1 na tych kartach, dlatego przedstawiam wam sposób na rozwiązanie tego problemu.
Pierwszą czynnością jest oczywiście podłączenie karty do naszego maczka. Leopard powinien automatycznie ustawić Creative’a jako domyślne wyjście dźwięku. Można to sprawdzić w Preferencjach Systemowych:
Jeśli Leoś jej nie przełączył to robimy to za niego wybierając urządzenie z listy.
Kolejnym krokiem do osiągnięcia dźwięku 5.1 jest uruchomienie Konfiguratora MIDI Audio. Tak! Tym narzędziem ustawia się ilość wykorzystywanych kanałów audio:
W otwartym oknie w polu wyboru “Własności:” wybieramy naszą kartę:
Później w obszarze “Wyjście audio” wybieramy odpowiedni “Format:”. Tu trzeba pamiętać o tym, że karta pomimo obsługi USB 2.0 działa tylko z prędkością 12Mb/s (takie uwstecznienie się producenta).
Przez to wybór “96000,0 Hz” i “6 kanałowy-24-bit” jest niemożliwy. Karta sama przestawi się na 48000,0 Hz.
Teraz klikamy “Konfiguruj głośniki” i wybieramy “Wielokanałowy”:
A z rozwijalnej listy wybieramy “5.1 Surround”:
I to wszystko!
Teraz wystarczy włączyć jakieś DVD lub inne źródło 5.1 i delektować się dźwiękiem.
Niestety ze względu na brak wsparcia ze strony Creative karta cierpieć będzie na kilka dolegliwości.
Przycisk CMSS nie działa (brak softu), podłączenie słuchawek wycisza dźwięk. Po wciśnięciu “rolki” do sterowania głośnością dźwięk wyciszymy ale kolejne jej wciśnięcie już nie przywraca dźwięku.
Rozwiązaniem tych problemów jest ręczne wybranie kolejno, karty zintegrowanej i USB.
Ja jako posiadacz tej kart podpiętej do iMac’a mogę tylko powiedzieć że powyższe “dolegliwości” w niczym nie przeszkadzają (mi). Zwyczajnie sobie jest podpięta, a steruję dźwiękiem tak jak normalnie czyli klawiatura, pilot, suwak na górnej belce.
Jak widzicie, oblicze Mac&Pc-News zmienia się.
Ja też (oby na stałe) powracam do pisania nowych postów.
Obecnie szukam nowej oprawy graficznej dla bloga, jeśli znalazłeś coś fajnego napisz!
Jeśli znalazłeś coś ciekawego w sieci co Twoim zdaniem nadaje się na post, nie wahaj się, daj znać.
Nowe dziecko MS, Windows 7 prawdopodobnie będzie miało natywną obsługę popularnych formatów audio/wideo. Nowa winda “out of the box” odtworzy filmy w formatach DivX’y 4/5/6, Xvid, MOV i innych. Obsłuży też kompresowane pliki audio mp3, AAC i pliki z dźwiękiem wielokanałowym.
To nie koniec. System ma mieć wbudowany mechanizm konwersji formatów w locie. Ma to wyglądać tak, że gdy podłączymy nasz MP3-Player do komputera i zaczniemy wrzucać do niego muzykę np. w AAC to system w locie przekształci każdy utwór na format mp3.
Dodatkowo Windows 7 idzie na ścisłą dietę(takie chodzą słuchy). W przeciwieństwie do poprzedników, nowy Windows będzie zajmował mniej miejsca na dysku. Jak wiadomo każda kolejna wersja tego systemu miała coraz większy apetyt na właśnie na Mega i GigaBajty. Windows 7 ma być inny, ma ważyć dużo mniej od Visty. Ma być na tyle wychudzony żeby zmieścić się na małych dyskach SSD montowanych w Netbook’ach. A wszystko prze staruszka XP, którego Microsoft nie może się pozbyć, bo tylko Windows XP mieści się w takich Netbook’ach.
Niestety ja jakoś nie wyobrażam sobie jak coś co teraz ma jakieś 6GB po instalacji skurczyć do np 2GB. Może gdyby Microsoft postanowił umieścić nowe “podzespoły” w siódemce takie jak nowe jądro to by im się udało.
14 października (czyli we wtorek), odbyła się premiera nowych komputerów przenośnych Apple.
Premierę miały też nowe technologie umożliwiające nowy sposób budowania komputera. Pojawiły się nowe układy graficzne, nowa jakość i wydajność.
Unibody
Unibody to nowy sposób konstruowania obudowy laptopa. Nowe MacBook’i są dosłownie wyrzeźbione z pojedynczego kawałka aluminium. Dzięki takiej konstrukcji, komputery są bardziej sztywne i tworzą bardziej spójną całość.
Obraz
Obydwa, MacBook i MacBook Pro dostały nową grafikę, ekrany i moc. W standardzie mają pokryty szkłem i podświetlany diodami LED ekran. Podstawowe układy graficzne w obydwu to zintegrowane w Chipset układy GeForce 9400M. W MacBook’u Pro dodano samodzielny układ GF 9600M GT. Współpracuje on w układzie Hybryd SLI ze zintegrowaną kartą. Takie rozwiązanie pozwala na sięganie po dużą moc tylko gdy jest potrzebna, co owocuje dłuższą pracą na baterii.
Trackpad i klawisze
Nowe laptopy dostały tez nowy trackpad i klawiaturę.
Od teraz nie znajdzie się już klawiszy myszy na komputerze. Apple przeprojektowało swoje urządzenie wskazujące i teraz cała powierzchnia trackpad’u jest przyciskiem lub przyciskami. Jeśli lubimy prawy klawisz myszy, to przy pomocy oprogramowania można go symulować. Płytka wykonana jest ze szkła i oferuje technologię Multi-Touch z fajnymi gestami.
Klawiatura jest zapożyczona z MacBook’a Air i w droższej wersji MacBook’a jest potświetlana tak samo jak w MacBook’u Pro.
Reszta
Reszta to po prostu upgrade podzespołów do obecnych standardów. Szybsze procesory, szybsza pamięć RAM, pojemniejsze dyski z opcją SSD i w dalszym ciągu ubogość w porty.
Duży gadżet
Dwudziestocztero-calowy gadżet dla posiadaczy nowych MacBook’ów to nowy Cinema Display. “Pierwszy monitor stworzony specjalnie dla Macbooka” to aluminium, szkło, HUB USB 2.0, mikrofon, kamera iSight i ładowarka w jednym. Posiada ciekawe rozwiązanie - na jednym kablu są końcówki MagSafe, USB 2.0, i Mini DisplayPort.
Takie sprzęty chętnie bym zobaczył u siebie w domu
Jak wiadomo, firma Nvidia produkuje genialne karty graficzne. GeForce’y są tak wydajne, że nadają się też do wielu innych czynności. Do jakich??
Na przykład do Wardriving’u. Tak, łamanie zabezpieczeń sieci bezprzewodowych. Jak podaje serwis GIZMODO, pewni Rosjanie zaczęli wykorzystywać GPU Nvidii do łamania WPA i WPA 2. Nie jest podane jakiego dokładnie procesora użyto, ale wiadomo, że z wykorzystaniem układu graficznego proces rozszyfrowania sieci trwa tysiące razy szybciej.
Prawdopodobnie już za niecały rok, światło dzienne ujzy nowy Windows. “Seven” ma być bardzo odmienny od swoich poprzedników. Głównym powodem jego odmienności jest modułowa konstrukcja. Poszczegulne moduły będą dostępne odpłatnie.
MS to potrafi - płacić za “starter” a później za kolejne klocki lego. Fajoski, nie ma co!
Firma Stefana zdaje się pracować nad projektorem. iShow jest zaprojektowany przede wszystkim dla iPodów, iPhone i MacBooków. Z jedynych dostępnych danych technicznych wynika, że iShow wykorzystuje technologię LED i ma wyświetlać obraz wielkości 60″. Dysponować ma portami: USB, Composite Video i wersją appelowskiego DVI.
Od wczoraj w iTunes jest do pobrania nowy soft do iPhone. 2.1 wnosi w sumie tylko poprawę błędów i kilka usprawnień. Nowościami są:
-Przypomnienia o nieprzeczytanych SMS’ach
-opcja do wymazania telefonu po 10 nieudanych próbach wpisania hasła
-opcja Genius w aplikacji iPod.
Co ciekawe, istnieje już Jailbreak. Z interfejsem graficznym dla iPoda Touch i taka bardziej skomplikowana dla iPhone.
Posiadacze iPhone pierwszej generacji mogą bez problemu aktualizować telefony jeśli nie potrzebują “hakerskich” appsów.